Dzisiaj jest: 17 Listopad 2018    |    Imieniny obchodzą: Waleria, Salomea, Grzegorz

„BRONIĄC RZĄDÓW PRAWA W POLSCE!”

Opublikowano: 28 październik 2014
Łódzkie Porozumienie Samorządów Zawodowych Odsłony: 1823

Broniąc rządów prawa w Polsce!”to wiele mówiący podtytuł konferencji zorganizowanej w dniach 6-7 września w Warszawie przez międzynarodowe organizacje prawnicze min. Radę Adwokatur i Stowarzyszeń Prawniczych Europy (CCBE) oraz Międzynarodowe Stowarzyszenie Prawników (IBA) przy współuczestnictwie Naczelnej Rady Adwokackiej i Krajowej Rady Radców Prawnych.

Jak brzmi wspólnie wypracowane na konferencji stanowisko „CCBE I IBA SĄ ZANIEPOKOJONE STANEM PRAWORZĄDNOŚCI W POLSCE” W konferencji brał udział mec. Jarosław Z. Szymański — członek Okręgowej Rady Adwokackiej w Łodzi i szef Komisji Parlamentarnej tej Rady, którego „Kronika” poprosiła o komentarz do tego wydarzenia.

 

-      Panie Mecenasie, czy międzynarodową konferencję prawniczą, która odbyła się 6-7 września w Warszawie można nazwać istotnym wydarzeniem?

 

To wydarzenie jest bardzo istotne, jest w ogóle precedensem. W dotychczasowej historii polskiego świata prawniczego, na pewno niepodległej Rzeczypospolitej, czyli po 89 r., Wiemy, że w czasach komunistycznych międzynarodowe środowiska prawnicze bardzo często zabierały głos w obronie praw i wolności obywatelskich łamanych przez reżim komunistyczny w Polsce. Bardzo duża pomoc tych środowisk udzielana była opozycji polskiej i społeczeństwu polskiemu, które stawiało opór władzom komunistycznym. Natomiast jest to bezprecedensowe działanie w wolnej RP i było to działanie bardzo zdecydowane, pryncypialne, ale jednocześnie stało na bardzo wysokim poziomie elegancji iuris i bardzo wysokim poziomie dyplomacji w kontaktach z przedstawicielami zarówno środowisk prawniczych jak i próbach kontaktu z przedstawicielami władzy publicznej.

 

-      Proszę przybliżyć czytelnikom „Kroniki” jaki cel postawili sobie organizatorzy tego spotkania, jakie tematy poruszano?

 

Celem konferencji była analiza obecnego stanu praworządności w Polsce, a także jakie zagrożenia stoją przed praworządnością w naszym kraju w kontekście projektowanych zmian ustaw, zwłaszcza prawa o ustroju sądów powszechnych, prawa o adwokaturze oraz ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.

Spotkanie było organizowane przez CCBE i IBA. Strona  polska była współuczestnikiem tego spotkania w ramach reprezentowania trzech największych środowisk prawniczych, mianowicie korporacji sędziowskiej, adwokackiej i radcowskiej. Z ramienia Krajowej Rady Sądownictwa, która jest  organem konstytucyjnym reprezentującym samorząd sędziowski, na spotkanie przybył, co może też świadczyć o randze tego spotkania, Przewodniczący Rady Pan sędzia Sądu Najwyższego Stanisław Dąbrowski. Naczelną Radę Adwokacką reprezentowała Pani Wiceprezes NRA mec. Joanna Agacka Indecka, a w imieniu Krajowej Rady Radców Prawnych był Wiceprezes KRRP Pan mec. Maciej Bobrowicz, który jednocześnie jest przewodniczącym polskiej delegacji przy CCBE.

 

-      Rzeczywiście ranga spotkania była bardzo wysoka i dotyczyło ono ważkich spraw dotyczących sytuacji prawnej w naszym kraju. Jak zatem reprezentowana była polska władza wykonawcza, czy w tym spotkaniu ktoś reprezentował, np. Ministerstwo Sprawiedliwości, które wydaje się naturalnie związanego z tematem konferencji?

 

Niestety nikt nie brał udziału, konferencja została - moim zdaniem- całkowicie zlekceważona przez przedstawicieli ministerstwa sprawiedliwości. Powiem więcej, Prezydent CCBE Pan Colin Tyre w swym wystąpieniu wprowadzającym był uprzejmy zgromadzonym uczestnikom przekazać, iż delegacja Stowarzyszenia prosiła Pana Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro o spotkanie, albowiem podstawowym warunkiem tego typu prac jest zapewnienie maksimum obiektywizmu. Jak wiemy wynikiem wizyty delegacji międzynarodowych organizacji prawniczych ma być przygotowany dla władz tych organizacji, ale także dla rządów państw członkowskich UE, raport o sytuacji panującej w Polsce w tej kwestii. I co się okazuje? Pan Minister Zbigniew Ziobro potraktował tę prośbę delikatnie mówiąc- dziwnie, ponieważ powiedział, że nie widzi potrzeby przeprowadzenia takiego spotkania z przedstawicielami organizacji prawniczych, albowiem przedmiot tego spotkania: czyli zagrożenie standardów praworządności w Polsce, w kontekście niezawisłości wymiaru sprawiedliwości, niezależności zawodów prawniczych w ogóle nie występuje. Pan, Prezydent CCBE, otwierając konferencję odczytał ten list tytułem głosu wstępnego, nie pamiętam czy list został podpisany przez Pana Ministra Sprawiedliwości, czy Wiceministra, natomiast stanowisko jest oficjalnym stanowiskiem  Ministerstwa Sprawiedliwości i tak to trzeba wprost czytać. Dla zgromadzonych gości, reprezentujących bardzo staranne maniery, obyczaje międzynarodowe, te standardy, które są wypracowane w dojrzałych demokracjach, było to dosyć dziwne zachowanie, niemniej musieli je przyjąć. W związku z tym opracowanie tego raportu będzie się przede wszystkim do sprowadzało do analizy tych źródeł i tych materiałów, które zostaną zebrane np. przez aktywność przedstawicieli tych organizacji międzynarodowych poza Ministerstwem Sprawiedliwości.

 

-      Jak Pan ocenia to zachowanie?

 

Ja bym to określił wprost- arogancja władzy i tak to zostało również określone już w rozmowach kuluarowych prowadzonych pomiędzy przedstawicielami polskich środowisk prawniczych a przedstawicielami tych organizacji międzynarodowych, ba chyba też  między dziennikarzami akredytowanymi z zagranicy.

 

-      Wróćmy wobec tego lepiej do samej konferencji- jak wyglądał jej przebieg ?

 

Po wystąpieniu wprowadzającym Colina Tyre, o którym już wspomniałem, pierwszy wystąpił sędzia SN Stanisław Dąbrowski, który bardzo duży nacisk położył na aktualną sytuację już istniejącą w wymiarze sprawiedliwości i pojawiające się zagrożenia w związku z projektami legislacyjnymi. Z jego wypowiedzi można było wprost wywieść wniosek, iż w zasadzie, jeżeli chodzi o sądownictwo powszechne, to poprzez te wszystkie ograniczenia, które w większości mają charakter administracyjny,  ale w sposób dobitny determinują pracę sędziego, a więc i proces orzeczniczy, trudno jest przyjąć, że w Polsce sądy powszechne są w pełni niezależne. Zdaniem Pana Sędziego należałoby w tej chwili przewartościować sytuację związaną z pojęciem niezawisłości sądów powszechnych. Oczywiście ta diagnoza nie dotyczyła Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i Trybunału Konstytucyjnego.

Pani Wiceprezes NRA Joanna Agacka-Indecka  w sposób bardzo precyzyjny opisała sytuację panującą w adwokaturze i to jaka jest relacja pomiędzy aktualną władzą wykonawczą a naszą korporacją. Zgromadzeni goście zagraniczni byli bardzo zdziwieni informacją podaną przez Panią Mecenas, że Minister Sprawiedliwości przez dwa lata nie może, pomimo usilnych próśb, spotkać się z przedstawicielami Naczelnej Rady Adwokackiej. Ten głos również mówił o wszystkich dobrze znanych adwokatom problemach dotyczących naszej korporacji, począwszy od kwestii związanej z ideą samorządności w wymiarze: postępowań dyscyplinarnych, szkolenia aplikantów, dbania o poziom zawodu, poprzez kwestie związane ze zmianami ustaw procesowych, które też są bardzo restrykcyjne wobec adwokatów. W podobnym tonie wypowiadał się Wiceprezes KRRP Maciej Bobrowicz . Duży nacisk w swoim wystąpieniu położył Pan Mecenas na próbę stworzenia trzeciej korporacji licencjonowanych prawników pod propagowanym przez polski  rząd hasłem walki z korporacjami. W bardzo przystępnej formie wizualnej, przedstawił na diagramach nierówność i nierównorzędność wobec prawa w aspekcie uprawnień i obowiązków z jednej strony bardzo zbliżonych do siebie adwokatów i radców prawnych, z drugiej zaś licencjonowanych prawników. Mecenas Bobrowicz wykazywał, nie tylko uprzywilejowaną pozycję doradców prawnych, ale również fakt, że ta grupa będzie poddana w całości władzy wykonawczej, w każdym wymiarze funkcjonowania w obrocie prawnym jak i świadczenia usług dla obywateli.

Następnie głos zabrała Pani Sędzia Romer -Przewodnicząca Stowarzyszenia Sędziów „Iusticia”. To wystąpienie było po części bardzo dramatyczne, ponieważ Pani Sędzia przytaczała istotne przykłady, gdzie ta niezawisłość sędziowska w praktyce jest zagrożona. Mówiono o pewnych praktykach, walce prowadzonej z sądami przez władzę wykonawczą za pośrednictwem mediów, komentowaniu orzeczeń sądowych etc.

 

-      Skąd Pański udział w tej konferencji, Panie Mecenasie?

 

Mój udział w konferencji był związany po pierwsze z moją aktywnością jako szefa Komisji Parlamentarnej Okręgowej Rady Adwokackiej w Łodzi jako organizatora konferencji z 16 lipca tego roku na temat sytuacji Samorządów Zawodowych Zaufania Publicznego w Łodzi. Materiały z tej konferencji trafiły do CCBE, która naszym stanowiskiem wyraziła zainteresowanie, nawiązała kontakt ze mną, zapraszając mnie na tę konferencje warszawską.

Ja wypowiadałem się w kwestiach ustrojowych i ekonomicznych. W pierwszej części dotyczącej zagadnień ustrojowych podnosiłem, że tendencja autorytarna w kontekście planowanych zmian jest bardzo widoczna. Owe zmiany burzą wprost to, co jest jednym z filarów trójpodziału władzy, a więc demokratycznego porządku prawnego. Sędzia nie jest urzędnikiem państwa, tylko sędzia jest urzędnikiem prawa. Sędzia ma swoim orzeczeniu moc taką jakie imperium ma premier podejmując decyzję. To jest właśnie równowaga władzy, sędzia nie może być wykonawcą woli władzy wykonawczej, bo to już nie jest system demokratyczny. Starałem się zwrócić uwagę zgromadzonych na to, że wszystkie zmiany koncentrujące się wokół wymiaru sprawiedliwości są elementem budowy nowego porządku państwowego, a refleksem tego jest zdecydowana zmiana nie tylko filozofii państwa, ale też filozofii prawa.

W drugiej części nawiązywałem w swym wystąpieniu do podstawowej kategorii wolnego rynku a w nim zasady wolnej konkurencji, nie zaś reglamentacji, czyli kagańca w odniesieniu do wartości naszej pracy wyrażonej w cenie usług prawniczych nałożonego przez państwo. 

 

-      Jak ocenia Pan Mecenas tą konferencję?

 

Budujące w tym wszystkim jest to, że pierwszy raz byłem świadkiem tak olbrzymiej zgodności i solidarności w zajmowanych stanowiskach przez przedstawicieli różnych środowisk prawniczych: sędziów, adwokatów, radców prawnych. Tutaj rzeczywiście była troska o imponterabilia elementarnego ładu demokratycznego i niepogodzenie się na zmiany tego systemu w kierunku systemu autorytarnego pod frazeologią polityczno-medialną „walki z przywilejami”. Zostało jasno powiedziane, że to nie są żadne przywileje, to jest podstawowy element ładu demokratycznego, znany w innych państwach naszego kręgu cywilizacyjnego. W tym miejscu warto dodać, że polskie przedstawicielstwo znajdowało się w znacznej mniejszości w stosunku do przedstawicieli prawników z całego świata, zatem ich stanowisko należy odczytywać jako w pełni niezależne na poziomie międzynarodowym.

Głosy sędziów, znakomitych prawników i obywateli europy, którzy hołdują uniwersalnym zasadom państwowości demokratycznej, podnosili bardzo dobitnie, że sytuacja prawna w Polsce to nie jest tylko jej wewnętrzna sprawa. Wskazywali na fakt, że system prawny Unii Europejskiej to system naczyń połączonych. Sędzia duński obecny na konferencji podał przykład Europejskiego Nakazu Aresztowania. Orzekając w swoim kraju na posiedzeniu musi on wykonać nakaz wydany przez sąd polski, ale z drugiej strony nie może tego nakazu wykonać, jeżeli wie, że ma wydać obywatela krajowi, w którym ten sąd nie jest niezawisły.

 

-      Czy mógłby Pan Mecenas skomentować słowa jednego z greckich prawników, który przywołał podczas konferencji w ostrych słowach skojarzenie obecnej sytuacji panującej w Polsce z przewrotem „czarnych pułkowników”, którzy drogą zamachu stanu w 1967 r. przejęli władzę w Grecji na 7 lat.

 

On powiedział, że obecnie w Polsce występują pewne charakterystyczne tendencje, które przypominają mu historię jego kraju bezpośrednio po okresie wojskowego przewrotu tzw. „czarnych pułkowników”,  czyli zamachu stanu i później dyktaturze wojskowej, kiedy jednymi z pierwszych kroków tej junty było rozwiązanie kolegium adwokackiego oraz wyznaczenie przez przedstawiciela nowej władzy wykonawczej szefa Rady Sędziowskiej w Grecji. Dlatego, jak powiedział nasz kolega-  prawnik z Grecji, nie chce przywoływać żadnych porównań, a operować raczej na poziomie pewnych tendencji. Otóż w budowie porządku państwowego, jeżeli występuje próba scentralizowania władzy, automatycznie ogranicza wszystkie inne władze. Jest to naturalna konsekwencja tego typu dążeń. W związku z tym ograniczana jest też władza sądownicza jak i samorządowa. Jest to pewna tendencja, w której władza centralna nie chce dzielić się swoim imperium. W Polsce są obecnie obserwowane  wszystkie towarzyszące tej tendencji procesy.

 

-      Wspomniał Pan o tym, że z jednej strony było to wydarzenie bez precedensu, z drugiej strony zostało ono całkowicie zlekceważone przez polską władze wykonawczą. W związku z tym czy chociaż polskie media odnotowały to znamienite spotkanie?

 

Była ława  akredytowanych dziennikarzy prasowych ale z zagranicy. Natomiast to co było dosyć smutne, to że na początku konferencji zaprezentowało się tylko dwóch polskich fotoreporterów i jedna polska  stacja telewizyjna.  To wszystko. Najlepszym potwierdzeniem jest to, że w żadnej prasie, w żadnych poważnych dziennikach nie ukazała się nawet krótka informacja o tej międzynarodowej konferencji, nie wspominając o rzetelnej relacji.

 

-      Wspomniał Pan, że Prezydent CCBE Colin Tyre już zapowiedział opracowanie specjalnego raportu dotyczącego stanu praworządności w Polsce, który jak można przypuszczać- nie będzie zbyt pochlebny dla naszej władzy wykonawczej. Jakie są nasze kolejne kroki w walce o demokratyczne standardy?

 

Będziemy podtrzymywać bardzo bliskie kontakty robocze z przedstawicielami międzynarodowych organizacji prawniczych, aby monitorowały sytuację w Polsce.

Będziemy ponadto nadal integrować wszystkie środowiska samorządowe wokół obrony wartości konstytucyjnej i państwowotwórczej jaką są właśnie samorządy w demokratycznym ładzie. Następnym krokiem jest organizacja konferencji „Stan aktualny i zagrożenia w samorządach zawodowych” w dniach 29-30 września b.r. w Łodzi. Będzie to spotkanie władz wojewódzkich i regionalnych korporacji zawodów zaufania publicznego z całej Polski, którego celem będzie wypracowanie wspólnego stanowiska tych samorządów i zapoznanie z tym stanowiskiem, za pośrednictwem mediów, opinii publicznej.  Do chwili obecnej swój akces zgłosiło 9 korporacji. Gorąco zapraszam do wzięcia udziału w dyskusji wszystkich zainteresowanych losem adwokatury , ale też samorządów zawodowych w szerokim aspekcie.

 

-      Bardzo dziękuję za rozmowę Panie Mecenasie

 

adw. Mariusz Mazepus